
Sesja Komunijna Sandry
Sesja Komunijna Sandry, to dla mnie niezły orzech do zgryzienia.
Oczywiście nie piszę o samym wykonywaniu zdjęć, ale o ich wyborze do galerii.
Bardzo ciężko było mi wskazać tylko 60 zdjęć, spośród przeszło 2200 jakie wykonałem na tej sesji.
(Ze względu na szybkość ładowania, muszę ograniczać się z ilością zdjęć na stronie)
Dlatego tę sesję podzieliłem na dwie części, pierwszą poświęconą Dziewczynce Pierwszokomunijnej i drugą, w której oprócz samej Sandry, główną rolę zagrali również Jej rodzice.
Kilka pierwszych, z poniższych zdjęć wykonałem przy Pałacu Głowińskich w Rabie Wyżnej.
Sierpniowy dzień, chociaż był bardzo słoneczny, to stanowił nie lada wyzwanie, pełne słońce powoduje oczywiście powstawanie głębokich cieni.
Dlatego, zabrałem ze sobą blendę, tata Sandry – Rafał, wraz z mamą, Ewą pomagali mi doświetlić buzię dziecka.
Jednakże mocne promienie słoneczka to także sucha ziemia, a to pozwoliło na rozłożenie koca i ułożenie na nim wspomnianych modeli.
Dzięki temu, rodzina ma fajne fotografie w trawie.
Po kilku godzinach, przenieśliśmy się do lasu, co można zobaczyć na sesji rodzinnej (za kilka dni będzie dostępna ta galeria).
Na koniec dnia, wybraliśmy się do Sieniawy, rodzinnej miejscowości Rafała, a dokładniej w okolice drewnianego Kościoła Św. Antoniego Padewskiego.
Kościół ten powstał w XVIII wieku, konstrukcja z drewna jodłowego służyła przez wieki mieszkańcom miejscowości.
Było to niezwykłe uczucie, poczuć ponownie zapach starego drewna i mieć świadomość, że uwieczniam tak ważną chwilę dla Sandry, właśnie w tym miejscu.
Miejscu, w którym przeszło 30 lat temu, ja i Rafał mieliśmy swoją Pierwszą Komunię Świętą.



























































